Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor Szczęsnowicz,
30.04.2017 08:44

Sowiecka robota

Kilka dni temu minęła 70.

Kilka dni temu minęła 70. rocznica rozpoczęcia akcji „Wisła”, wspólnej operacji sowieckiego NKWD i wojsk Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego wysiedlania społeczności ukraińskiej, greckokatolickiej, Bojków, Dolinian, Łemków i Polaków z mieszanych rodzin z terenów Polski południowo-wschodniej.

Akcję wszczęto pod pretekstem, że ludność ta wspierała działalność UPA. Niepokorni trafiali do obozu koncentracyjnego w Jaworznie. Po stronie polskich komunistów operacją kierowali głównie pospolici mordercy, jak Grzegorz Korczyński (odpowiedzialny m.in. za mordowanie Żydów podczas wojny) czy Juliusz Hibner (szef KBW). Przesiedlono 140 tys. osób, tysiące uwięziono. Czy pomogło to zwalczyć UPA? Nie wiem. Wiem natomiast, że przysporzyło niezliczonych cierpień tysiącom niewinnych osób. Jak również, że w najmniejszym stopniu nie wolno utożsamiać akcji „Wisła” z jakimkolwiek polskim „dobrem”, jak dziś twierdzą niektórzy przedstawiciele opozycji czy, o zgrozo, niektórzy przedstawiciele polskiego rządu. Nie była to też akcja państwa polskiego, jak twierdzą przedstawiciele Związku Ukraińców w Polsce, tylko zwyczajnych sowieckich pachołków kierujących się sowiecką racją stanu. Warto o tym pamiętać.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane