Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor Szczęsnowicz,
25.04.2017 11:54

​Zleceniodawcy nieznanych sprawców

W zeszłym tygodniu nieznani sprawcy zniszczyli w Gdyni tablicę poświęconą pamięci śp. Danuty Siedzikówny, bohaterskiej „Inki” zamordowanej przez komunistów w 1946 r.

W zeszłym tygodniu nieznani sprawcy zniszczyli w Gdyni tablicę poświęconą pamięci śp. Danuty Siedzikówny, bohaterskiej „Inki” zamordowanej przez komunistów w 1946 r. Kilka dni wcześniej, tym razem w Gdańsku, ktoś zniszczył mural poświęcony śp. Zygmuntowi Szendzielarzowi „Łupaszce”, pisząc na nim „morderca”. Parę lat temu ktoś zniszczył w Krakowie popiersie płk. Ryszarda Kuklińskiego. Kto? Zazwyczaj ze strony organów ścigania pada odpowiedź: „nieznani sprawcy”. Chciałbym w tym miejscu zaapelować do ministra Mariusza Błaszczaka, aby nakazał podległym sobie osobom podjęcie takich działań, by choćby w wypadku „Inki” było inaczej. Żeby znaleziono winowajców. Nie chodzi tu tylko o to, aby ukarać winnych profanacji miejsc pamięci naszych bohaterów, choć to również jest bardzo ważne. Jestem jednak niemal pewien, że niektórzy zleceniodawcy tych „nieznanych sprawców” to ci sami, którzy stoją za morderstwem Stanisława Pyjasa w 1977 r. lub, aby nie sięgać pamięcią tak daleko, stoją także za „seryjnym samobójcą” grasującym wśród osób mogących coś wiedzieć o tajemnicy smoleńskiej tragedii z 2010 r.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane