Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor Szczęsnowicz,
18.04.2017 09:22

Europejskie myśli samobójcze

Chrystus zmartwychwstał! To zawołanie aktualne od ponad dwu tysięcy lat jest doskonale rozpoznawalne nad Wisłą od lat 1050.

Chrystus zmartwychwstał! To zawołanie aktualne od ponad dwu tysięcy lat jest doskonale rozpoznawalne nad Wisłą od lat 1050. Z okazji tegorocznych świąt naszła mnie niewesoła refleksja: jak długo jeszcze? W końcu wielu Polaków chciałoby przejęcia przez Polskę tzw. europejskich wartości, które w ostatnich latach absolutnie rugują Boga z przestrzeni społecznej. Spróbujcie na Zachodzie w przeciętnym punkcie z pocztówkami kupić wielkanocną kartkę z wizerunkiem Zmartwychwstałego lub jakimkolwiek innym nawiązującym do chrześcijaństwa. Zapewne jeszcze nie jest to niemożliwe, ale już z tą niemożliwością graniczy. Święto Wiosny, wiosenne wakacje i tym podobne bzdury są dominującym elementem wielkanocnego klimatu za Odrą. Tamtejsi idioci w gatunku Fransa Timmermansa i Jean-Claude’a Junckera nie widzą, że pozbywając się Chrystusa, torują drogę wojującemu islamowi. Natura nie znosi próżni, a większość ludzi chce w jakiś Absolut wierzyć. Nie odpowiada wam polityka chrześcijańskiej miłości bliźniego? To będziecie mieli religię spod znaku maczety i wybuchającej ciężarówki. Szczęśliwej drogi. Ja nie idę.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane