Koniec giełdowego Yeti?
Manipulacje giełdowe i zarabianie na poufnych informacjach dotychczas było traktowane przez prokuratorów i funkcjonariuszy służb jak Yeti. Wszyscy o nim słyszeli, ale nikt nie widział.
Powstała komórka może jest niewielka, ale kompetentna (wie np., dlaczego krajowy Depozyt Papierów Wartościowych ma tu kluczowe znaczenie) i pracowita. Oczywiście, na efekty jej działań trzeba będzie trochę poczekać, bo materia jest skomplikowana i delikatna. A i niejeden rekin giełdy skóry tanio nie sprzeda. Dobrze jednak, że ktoś wreszcie dostrzegł, jak poważnym problemem są tego typu przestępstwa. Będące fundamentem niejednego majątku.