Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
23.02.2017 08:39

Co ukryto w BSW

Po ujawnieniu afery taśmowej policyjne Biuro Spraw Wewnętrznych mogło złamać prawo. Po roku trwającej kontroli gen.

Po ujawnieniu afery taśmowej policyjne Biuro Spraw Wewnętrznych mogło złamać prawo. Po roku trwającej kontroli gen. Jarosław Szymczyk, komendant główny policji, zdradził wczoraj w telewizji Republika, że skierował w tej sprawie trzy zawiadomienia do prokuratury.

Jednocześnie nie chciał potwierdzić (ani zaprzeczyć), czy dochodziło do nielegalnego inwigilowania dziennikarzy i polityków. Takie podejrzenia pojawiły się w zeszłym roku. Raport z działalności BSW – jak zapowiedział Szymczyk – ma być gotowy za dwa miesiące. Nie spodziewałbym się jednak po nim rewelacji. Od początku było wiadomo, że brakuje dokumentacji, która mogłaby ujawnić nielegalny proceder. Tymczasem jeśli do takich działań faktycznie dochodziło, żadnemu z pracowników BSW nie będzie zależało na ujawnieniu prawdy.
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane