Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
19.01.2017 08:12

Handlowa dyplomacja PSL‑u

To, co pracownicy Ministerstwa Rozwoju znaleźli w wydziałach handlu i inwestycji przy polskich ambasadach, zadziwiłoby nawet Bareję.

To, co pracownicy Ministerstwa Rozwoju znaleźli w wydziałach handlu i inwestycji przy polskich ambasadach, zadziwiłoby nawet Bareję. Przykłady: jegomość, który nigdy nie prał koszul, ponad 60-letnia kobieta wynajmowana jako hostessa (przypadkiem żona jednego z radców handlowych), wyłudzenia podatku VAT, nieznajomość języków obcych i zdjęcia przyrodzenia jednego z pracowników krążące po sieci.

A to tylko wierzchołek góry lodowej tego, co przez lata nadzoru nad tymi instytucjami zostawił PSL. Można się śmiać, ale niestety to właśnie tacy, i to sowicie wynagradzani, ludzie mieli pomagać polskim przedsiębiorcom w podbojach zagranicznych rynków. Tymczasem zamiast wsparcia przez lata była tylko jedna wielka kompromitacja i to za pieniądze podatników. Dobrze, że wicepremier Morawiecki wreszcie powiedział „dość”! Ktoś jednak za to powinien odpowiedzieć.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE