Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Wojciech Mucha,
16.12.2016 07:57

Układ rolnika i sędziego

Kiedy przed sejmową komisją śledczą toczy się serial „układu gdańskiego”, afery Amber Gold, na jaw wychodzą fakty z południa Polski, gdzie grupa sędziów uczyniła sobie stałe i bardzo intratne

Kiedy przed sejmową komisją śledczą toczy się serial „układu gdańskiego”, afery Amber Gold, na jaw wychodzą fakty z południa Polski, gdzie grupa sędziów uczyniła sobie stałe i bardzo intratne źródło dochodu z lewych zleceń i korupcji.

Zlecenie od sądu otrzymał np. pewien rolnik spod Krakowa, który firmę założył trzy dni przed jego otrzymaniem. W gigantycznej aferze w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie jest wszystko to (a nawet więcej), o czego istnieniu od lat informowały media „oszołomów i wariatów” z „Gazetą Polską” na czele: ukradzione miliony złotych, układ towarzysko-rodzinno-biznesowy, sędziowie, biznesmeni, a nawet rolnik. Jest też potwierdzenie tego, że polskie sądownictwo to w dużej mierze przeżarta korupcją, zgniła machina. Ile takich „układów” w skali całego kraju czeka jeszcze na rozbicie?
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE