Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
24.11.2016 07:45

Prokurator na zesłaniu

Przez lata prowadził z sukcesami skomplikowane śledztwa, walczył z mafią hazardową. Chciał postawić zarzuty byłemu wiceministrowi finansów Jackowi Kapicy.

Przez lata prowadził z sukcesami skomplikowane śledztwa, walczył z mafią hazardową. Chciał postawić zarzuty byłemu wiceministrowi finansów Jackowi Kapicy. Jednak niedługo najtrudniejszym postępowaniem dla Grzegorza Masłowskiego z Prokuratury Regionalnej w Białymstoku – bo o nim mowa – będzie wyjaśnienie kradzieży flaszki wódki z monopolowego.

A to dlatego, że Masłowski ma trafić do jednej z komórek w rejonie. To tak, jakby Robertowi Lewandowskiemu kazano dziś grać w polskiej II lidze, i to na pozycji bramkarza. Ktoś wyżej, komu być może z jakichś (osobistych?) powodów podpadł, zdecydował się zesłać go na prowincję. A jeszcze kilka tygodni temu Masłowski współpracował z FBI i Interpolem przy rozpracowaniu międzynarodowej grupy handlarzy bronią. A przecież prokurator generalny Zbigniew Ziobro potrzebuje dziś śledczych z doświadczeniem.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane