Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Kapuściński,
12.07.2016 09:01

​Standardy „The Washington Post”

W sobotnim wydaniu „The Washington Post” ukazał się artykuł Michaela Birnbauma, w którym zrelacjonował konferencję prezydentów Andrzeja Dudy i Baracka Obamy.

W sobotnim wydaniu „The Washington Post” ukazał się artykuł Michaela Birnbauma, w którym zrelacjonował konferencję prezydentów Andrzeja Dudy i Baracka Obamy. I cóż takiego napisał szef biura gazety w Brukseli o tym ważnym wydarzeniu? Niestety, ograniczył się do krytyki relacji w TVP i napisał, że polscy dziennikarze nie pokazali reprymendy udzielonej przez prezydenta Obamę i jego „obaw co do pewnych działań i impasu wokół polskiego Trybunału Konstytucyjnego”. Za to widzowie dowiedzieli się, że: „Dziewięćdziesiąt pięć procent spotkania było o sprawach NATO i bezpieczeństwa (…)”. Dodał, że rząd uderzył w TK, przejął kontrolę nad mediami publicznymi, zwolnił ponad 100 dziennikarzy i zwalnia nadal. A jakby tego było mało, napisał jeszcze: „Wkrótce po objęciu władzy partia zmieniła prawo, dając polskiemu ministrowi finansów uprawnienia do mianowania szefa nadawcy. Nowym szefem jest Jacek Kurski, członek partii Prawo i Sprawiedliwość”. Można by ten artykuł zbyć milczeniem, jednak został zacytowany na setkach portali na świecie i tylko taka informacja ze szczytu NATO przebiła się do opinii publicznej. I pomyśleć, że to największa i najstarsza gazeta w USA.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane