Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
07.05.2016 15:51

Duńska lekcja

Piszę te słowa w Kopenhadze, gdzie odbywa się wyjazdowe posiedzenie prezydium grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów PE. Królestwo Danii to pouczający przykład dla Polski.

Piszę te słowa w Kopenhadze, gdzie odbywa się wyjazdowe posiedzenie prezydium grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów PE. Królestwo Danii to pouczający przykład dla Polski. W ostatnich dekadach prowadziło bardzo liberalną politykę imigracyjną, z której dziś na gwałt się wycofuje. Może dlatego, że Turcy są największą (!) mniejszością narodową, a Arabowie trzecią? Bardzo wielu imigrantów nie zintegrowało się ze społeczeństwem duńskim – tworzy własne getta i niemiłosiernie doi duński system socjalny, jakby stworzony dla wielodzietnych rodzin spoza Europy. Ale Dania pokazała także inną twarz. Nie weszła do strefy euro, dlatego ominął ją kryzys ostatnich lat. Odrzuciła ‒ za pierwszym razem – traktat z Maastricht, dzięki czemu jest wyjątkiem w UE, bo cudzoziemcy z Unii nie mogą tam kupować ziemi rolnej, jak gdzie indziej w UE. A choinki bożonarodzeniowe przystraja się tu głównie... małymi duńskimi flagami. W dniu urodzin Duńczyka przed jego domem wiesza się Dannebrog, czyli duńską flagę, i je tort ozdobiony miniaturowymi flagami Danii. Nie popełniajmy imigracyjnych błędów Kopenhagi, ale uczmy się od Duńczyków, jak kultywować patriotyzm.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane