Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor Szczęsnowicz,
19.04.2016 13:26

O rok za późno

Tomasz Lis znowu uderzył. We wczorajszym „Newsweeku” dał upust swojej frustracji i nienawiści, kolejny raz atakując Prawo i Sprawiedliwość.

Tomasz Lis znowu uderzył. We wczorajszym „Newsweeku” dał upust swojej frustracji i nienawiści, kolejny raz atakując Prawo i Sprawiedliwość. Tym razem oskarża rządzącą od kilku miesięcy partię o „zainfekowanie Polski pogardą”.

Co ciekawe, jego tekst byłby całkowicie prawdziwy i nawet przenikliwy, gdyby opublikował go rok temu w odniesieniu do rządów koalicji PO-PSL. Lis wyliczył cechy władzy. „Są to arogancja, buta, ostentacja, bezceremonialność. – Ale przebija je pogarda – dla prawa, dla faktów, dla logiki, dla przyzwoitości i estetyki”. Jakże adekwatnie i bezwzględnie prawdziwie słowa te charakteryzują rządy Donalda Tuska oraz Ewy Kopacz. Niestety, Lis odnosi je do rządu Beaty Szydło, co pokazuje, nie po raz pierwszy, gdzie redaktor naczelny tygodnika „Newsweek” ma prawdę. I czym obdarza Polaków, którzy właśnie takiego rządu sobie życzyli. Właśnie nieprzemijającą i niezmienną pogardą. A że Tomasz Lis nie lubi, wręcz nienawidzi Prawa i Sprawiedliwości? Nic dziwnego. Akurat ta partia stara się, aby tego typu ludzie już nigdy nie decydowali, co z tą Polską.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane