Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
11.03.2016 10:31

Czarne owce mediów

Audyt służb specjalnych w części dotyczącej dziennikarzy powinien być jawny.

Audyt służb specjalnych w części dotyczącej dziennikarzy powinien być jawny. Należy upublicznić nazwiska zarówno tych, którzy za rządów PO-PSL byli inwigilowani, jak i tych, którzy byli tajnymi współpracownikami. Pozwoli to wyeliminować z zawodu czarne owce, pod płaszczykiem pracy dziennikarskiej wykonujące zadania dla specsłużb.

Zwłaszcza te osoby, które do współpracy skłoniły materiały kompromitujące lub pomoc funkcjonariuszy w „rozwiązaniu problemów”. Przykładem może być pewien dziennikarz zarejestrowany w ABW, u którego policja odkryła narkotyki. Dzięki relacji z Agencją i wpływowym mecenasom problem szybko przestał istnieć. Podobnych sytuacji z jego udziałem było więcej i wszystko zamiatano pod dywan. Tak być nie powinno. Takie patologiczne zachowania powinny być piętnowane zarówno przez organa ścigania, jak i opinię publiczną.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane