Wojskowy układ do rozbicia
Centralne Biuro Antykorupcyjne powinno zbadać przetargi z ostatnich lat na umundurowanie i wyposażenie żołnierzy.
Wynajmowały one byłych wojskowych (np. emerytowanych generałów), aby jeszcze przed rozpisaniem przetargu zdobyć kluczowe informacje, m.in. szczegóły specyfikacji i maksymalną kwotę, jaką MON chciało przeznaczyć na dane zamówienie. Dzięki temu oferty niektórych podmiotów okazywały się bezkonkurencyjne. Innych zaś przepadały, co, z braku zamówień i widma bankructwa, zmuszało te firmy do podjęcia współpracy ze „zwycięzcami”. W ten sposób został zabetonowany nieformalny układ, o którym w branży wszyscy bardzo dobrze wiedzą. Najwyższy czas go rozbić.