Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
29.12.2015 10:20

Sprawdzać kandydatów do władz państwowych spółek

Osoby mające wejść do zarządów i rad nadzorczych spółek skarbu państwa powinny być przed powołaniem gruntownie sprawdzone.

Osoby mające wejść do zarządów i rad nadzorczych spółek skarbu państwa powinny być przed powołaniem gruntownie sprawdzone. Pozwoli to uniknąć pomyłek i wykluczyć nominacje tych, którzy mają wątpliwą reputację.

Najlepszym przykładem błędnej decyzji personalnej jest powołanie Bogusława Kowalskiego na stanowisko prezesa PKP czy Marcina Szołucha do rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obydwaj, na szczęście, szybko zrezygnowali ze swoich stanowisk. Jednak tego typu wątpliwych nominacji jest więcej. Świadczą o tym na przykład zakulisowe walki o kierownictwo PLL LOT. Z nieoficjalnych informacji wynika, że największe szanse na powołanie na stanowisko prezesa tej spółki ma człowiek podejrzewany wcześniej o nadużycia w jednej ze spółek zależnych. Jeśli tak się stanie, będzie to kolejna poważna wpadka. Dlatego warto byłoby się zastanowić, czy przy np. ministrze koordynatorze służb specjalnych nie powinien powstać specjalny zespół, który sprawdzałby kandydatów do władz spółek państwowych.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane