Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor Szczęsnowicz,
25.08.2015 11:46

Dwie kumoszki z Grójca

Wczoraj pani Ewa z panią Hanią spotkały się na peronie nieistniejącej, trzeciej linii warszawskiego metra.

Wczoraj pani Ewa z panią Hanią spotkały się na peronie nieistniejącej, trzeciej linii warszawskiego metra. Sprosiły dziennikarzy i zaczęły obiecywać, co to w stolicy nie powstanie.

Za unijne pieniądze pani Hania dokończy drugą linię metra i zbuduje mnóstwo dróg, które połączą stołeczne ulice z innymi nieistniejącymi jeszcze drogami, które zbuduje, jak dowodzono, rząd pani Ewy. Wprawdzie wyrażam się nieco lekceważąco o prezydent stolicy i premier, jednak doświadczenie pokazuje, że w ostatnich latach ani jedna zaplanowana przez panią Hanię inwestycja nie powstała w terminie, a drogowe obiecanki pani Ewy z zeszłorocznego exposé już teraz są nierealne (tak jak budowa odcinka S7 Warszawa–Grójec zapowiadana do 2020 r.). Także wczorajsze obiecanki nie różniły się zbytnio od zwykłych plotek dwóch kumoszek z Grójca. Nie obrażając Grójca oczywiście.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane