Trzy wątki do sprawdzenia
Prokuratorzy nie mogą przejść obojętnie nad kolejną ujawnioną taśmą z zapisem rozmowy Aleksandra Kwaśniewskiego z Ryszardem Kaliszem. Po pierwsze – muszą ustalić, jak to jest z korupc
Po drugie – Kwaśniewski mówi o kobiecie działającej z pewnością dla rosyjskiego wywiadu od początku transformacji ustrojowej. „Znana”, chciała go uwieść, ale nie poda jej nazwiska. Mówi to były prezydent. W interesie bezpieczeństwa państwa jest ustalenie, o kogo chodzi. I po trzecie wreszcie – politycy lewicy doskonale wiedzą, że ktoś nagrywa polityków w Warszawie. Pada nazwa konkretnego lokalu i nazwisko właściciela. Sami dają się z kolei łatwo nagrać. Skąd mieli jednak wiedzę na temat podsłuchów w 2013 r.? Nie wyobrażam sobie, by śledczy zamietli te wątki pod dywan. Sprawa jest zbyt poważna.