Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
02.07.2015 08:39

Śmierć dziennikarza a służby PRL

Śledztwo ws. zamordowanego Jarosława Ziętary odżyło dzięki staraniom jego kolegów z „Głosu Wielkopolskiego”.

Śledztwo ws. zamordowanego Jarosława Ziętary odżyło dzięki staraniom jego kolegów z „Głosu Wielkopolskiego”. Krzysztof Kaźmierczak i Piotr Talaga wydali książkę opisującą wszystkie zebrane dowody i poszlaki, udokumentowali pracę (czasem jej sabotowanie) prokuratury i służb specjalnych. Książkę o kulisach zaginięcia młodego dziennikarza śledczego sprzed 23 lat polecam szczególnie tym, którzy nie dopuszczają do siebie tzw. teorii spiskowych i ufają w 100 proc. państwu – przecież zawsze „zdaje egzamin”. Porcja nieznanej wcześniej wiedzy o losie Ziętary każe również zastanowić się nad istotą transformacji w służbach specjalnych, które otaczały parasolem ochronnym przestępców z nimi związanych. Tak wygląda historia Aleksandra G., niedawno oskarżonego o podżeganie do zabójstwa dziennikarza…

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE