Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor Szczęsnowicz,
14.04.2015 08:08

Kwestia środka transportu

Prezydencki doradca prof.

Prezydencki doradca prof. Tomasz Nałęcz pytany o to, jak zareagować na przejazd przez Polskę „Nocnych Wilków”, przestępczego gangu motocyklowego, ulubieńców Władimira Putina, czczących w ten sposób 9 maja, czyli zakłamaną przez Rosjan datę zakończenia II wojny światowej w Europie, odpowiedział, że należy ich przepuścić, co najwyżej „odwracając się do nich obojętnie plecami”. Myślę, że ten sposób myślenia odzwierciedla dosyć wiernie sposób myślenia zarówno najbliższego otoczenia pana prezydenta, jak i jego samego. Podejrzewam tylko, że to „odwracanie się plecami” do jadących przez Polskę Rosjan miałoby miejsce w wypadku prezydenta Komorowskiego et consortes bez względu na to, jakimi środkami transportu by się poruszali. Czy jechaliby na wrotkach, rowerach, motocyklach, czy może czołgami.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej