Miłośnikom Rosji…
Na jednym z rosyjskojęzycznych portali internetowych opublikowano fotoreportaż z leżącego w obecnym obwodzie kaliningradzkim miasteczka Jasnoje.
Za czasów niemieckich miało wybrukowane ulice, porządne kamienice, elektryczność, kanalizację – tętniło życiem. Ozdobą miasta był pochodzący z początku XVIII w. kościół. Obecnie, po 70 latach bytności Rosjan w tym obcym kulturowo dla nich środowisku, zarówno ulice, jak i kamienice stanowią obraz nędzy i rozpaczy. Wszystkie mieszkania zostały zdewastowane, sklepy nie funkcjonują, a z kościoła rozkradziono całe wyposażenie z posadzką włącznie. Zostały gołe, odrapane do cegły ściany. Jak pisze autor fotoreportażu, „w czasach sowieckich trzymano w kościele krowy, teraz i one zniknęły”. Jedynym zadbanym elementem zabudowy miasteczka jest… pomalowany złotą farbą pomnik Lenina postawiony w styczniu tego roku. Gdyby XIII-wieczni Krzyżacy jakimś cudem wkroczyli do tego miasta i pozwolono im działać, z pewnością zapewniliby temu miejscu i jego mieszkańcom wyższy poziom cywilizacyjny.