Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
08.01.2015 08:41

Zlecenie na Sikorskiego

Ostatnio rozgorzała dyskusja na temat rzekomego „zlecenia” medialnego na Radka Sikorskiego.

Ostatnio rozgorzała dyskusja na temat rzekomego „zlecenia” medialnego na Radka Sikorskiego. Adam Michnik, któremu wtóruje John Godson, twierdzi, że cotygodniowe afery z udziałem marszałka Sejmu to nie przypadek. Niemal wszystkie media, łącznie z brukowcami, informują o kolejnych skandalach z udziałem Sikorskiego. Teraz polityk Platformy Obywatelskiej może mieć kolejny problem po ujawnieniu nowych nagrań z restauracji Sowa i Przyjaciele, opisanych przez „Gazetę Polską”. Pytanie, którego najwyraźniej nie chcą sobie zadać wielbiciele byłego szefa dyplomacji, jest oczywiste: czy „zlecenie” koordynowane przez tajne siły (nikt nie pokusił się o wymienienie zleceniodawców) byłoby skuteczne, gdyby Sikorski był czysty jak łza? I czy kariera innego ważnego polityka w tym kraju przetrwałaby taką burzę, która przetacza się nad funkcjonariuszem państwowym na naszych oczach? Może czas powiedzieć „stop” i przerwać ten chocholi taniec? Na to najwyraźniej ochoty nie ma rozsypana jak domek z kart partia rządząca.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane