Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor Szczęsnowicz,
25.11.2014 10:36

Akcja „Wybory”

Muszę przyznać, że o ile czasem przeróżne operacje polityków koalicji rządzącej na obywatelach naszego państwa bardzo mnie denerwują albo śmieszą, to jednak akcja „Wybory” wzbudziła mój g

Muszę przyznać, że o ile czasem przeróżne operacje polityków koalicji rządzącej na obywatelach naszego państwa bardzo mnie denerwują albo śmieszą, to jednak akcja „Wybory” wzbudziła mój głęboki szacunek.

Toż to prawdziwi desperados! Żeby w środku – mimo wszystko demokratycznej – Europy, w kraju należącym od dawna do NATO i Unii Europejskiej wykręcić taki numer, to trzeba być przygotowanym na absolutnie wszystko. We wtorek Władimir Putin powiedział, że wyborczy sukces Jarosława Kaczyńskiego uniemożliwi „dobre” stosunki Rosji z Polską, a już w niedzielę dzięki „krasnoludkom” okazało się, że to zwycięstwo jest takie bardziej pyrrusowe i prezydent Rosji może spać spokojniej. Jednak „krasnoludki” powinny w tym swoim napadzie straceńczej lojalności wobec wszechmocnego ich zdaniem Władimira pamiętać o jednym. Jeśli ktoś porywa się na antydemokratyczne próby utrzymania władzy, to powinien liczyć się z tym, że w równie antydemokratyczny sposób ktoś mu tę władzę odbierze. I wówczas nawet krasnoarmiejcy „krasnoludkom” nie pomogą. Chcą hardkoru, to będą go mieli. Poczekamy, zobaczymy.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane