Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
20.11.2014 20:38

​Państwo teoretyczne przypomina o sobie

Członkowie komisji wyborczych w całym kraju liczą głosy od trzech dni. System przesyłania głosów do PKW uległ awarii.

Członkowie komisji wyborczych w całym kraju liczą głosy od trzech dni. System przesyłania głosów do PKW uległ awarii. Firma Nabino, która musiała wygrać przetarg na informatyzację systemu wyborczego, bo jako jedyna stanęła do przetargu, przeznaczyła na ten cel śmieszne pieniądze. Nad systemem informatycznym pracowała tam 23-letnia studentka z Radomia. Do sieci – zdaniem ekspertów – wycieka jeszcze przed wyborami tzw. kalkulator PKW, w którym można uzyskać dostęp do wszystkich elektronicznych protokołów z głosowania – a więc do woli grzebać w systemie informatycznym, zmieniać wyniki poszczególnych kandydatów. Nie ma żadnych zabezpieczeń, PKW kompromitująco uspokaja, że wszystko jest pod kontrolą, bo odbywa się ręczne liczenie głosów. Prawie pięć lat temu spadł samolot z prezydentem i polską elitą na pokładzie w Smoleńsku. Ostatnio najważniejsi politycy w kraju zostali – jak dzieci – nagrani przez kelnerów w knajpach. Teraz okazało się, że i wyborów nie można przeprowadzić bez skandalu. Te wszystkie wydarzenia potwierdzają stwierdzenie ministra Sienkiewicza z taśm prawdy, że państwo istnieje tylko teoretycznie.
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane