Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor Szczęsnowicz,
17.10.2014 18:48

Kampania wtop

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz ma mocne nerwy.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz ma mocne nerwy. Wybory za pasem, a miasto w ostatnim tygodniu ogłosiło, że: a) dwie inwestycje tramwajowe w stołecznej metropolii, które miały być gotowe do końca miesiąca, są opóźnione; b) centralny odcinek drugiej linii metra miał być ukończony 30 września, a każdy warszawiak gołym okiem jeszcze w połowie października widział, że prace trwają; c) realizacja oddania do użytku kolejnych stacji metra również się opóźni – jak na razie o rok-dwa; d) pani prezydent ma gdzieś pomnik pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej – znaczy, zdaniem pani Hanny Gronkiewicz-Waltz, on kiedyś będzie, ale „gdzieś” i nie na Krakowskim Przedmieściu, przed Pałacem Prezydenckim.

Jest to prowadzenie kampanii wyborczej w stylu, do jakiego rządząca Warszawą od ośmiu lat Platforma Obywatelska już nas przyzwyczaiła. Liczenie na to, że warszawiacy nie będą liczyli się z faktami i w dużej mierze znów zagłosują na partię HGW jest, trzeba przyznać, konsekwentne i jak na razie się sprawdza. Jednak ciekawe, czy pani prezydent jednak bierze pod uwagę, że pokłady naiwności warszawskich wyborców mogą kiedyś się wyczerpać. Ciekawe, czy już 19 listopada?

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane