Komisja śledcza na rękę PiS‑owi
Kolejny raz odżył temat słusznej likwidacji WSI – w moim przekonaniu największego osiągnięcia rządów PiS‑u i Lecha Kaczyńskiego.
To posunięcie jest oczywistym zwieńczeniem pomysłu, który przedstawił Radek Sikorski w rozmowie z Janem Vincentem-Rostowskim, zarejestrowanej w Amber Room w pałacu Sobańskich. Jednakże w przeciwieństwie do polityków Platformy, których skompromitowały taśmy, mam dziwne przekonanie, że Antoni Macierewicz nie będzie zgłaszał oporu przed opowiedzeniem prawdy o kulisach działalności WSI i swojej pracy likwidatora. Można założyć, że likwidujący i weryfikujący WSI chętnie stawią się nawet przed oblicze upolitycznionej komisji śledczej. Plan „zaj…a” PiS‑u komisją śledczą wcale zatem nie musi działać na korzyść rządzących, którzy nie rozumieją, że na paliwie antypisowskim dłużej jeździć się nie da.