Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Lisiewicz,
14.07.2014 07:32

Korwin jak Żyrinowski

Korwin dał po pysku Boniemu, czyli nowość, sensacja, tego jeszcze nie było! – krzyczą media. A dla mnie nuda i sztampa. Akcja na zasadzie „kopiuj-wklej” z Żyrinowskiego.

Korwin dał po pysku Boniemu, czyli nowość, sensacja, tego jeszcze nie było! – krzyczą media. A dla mnie nuda i sztampa. Akcja na zasadzie „kopiuj-wklej” z Żyrinowskiego. Dlaczego Żyrinowski pobił niegdyś polityka proputinowskiej partii Andrieja Bogdanowa?

Żeby zagospodarować dla tegoż Putina radykalny elektorat. Znaczna część Polaków jest wkurzona i ma ochotę dać władzy w mordę? Nie ma problemu! Oto w TVN-ie pokazują non stop Korwina, a potem ten leje w pysk ministra. I potrafi to uzasadnić z inteligentną przekorą, niczym doktor filozofii Żyrinowski. Idol! Że poza tym Korwin był na bankiecie w rosyjskiej ambasadzie i podlizuje się Putinowi bardziej niż Tusk z Millerem? Że bredzi, iż Ruscy na Ukrainie są jak Żołnierze Wyklęci? To mało widoczne, ale że dał w mordę ministrowi, rozumie każdy. Radykalny wyborco, na kolana! To prawdziwa zmiana, a nie nudny Kaczyński. Że skutek urwania przez Korwina paru procent poważnej opozycji to wzmocnienie Tuska? Że w dawnym komunistycznym bloku Korwinów jest na pęczki, bo to „format” PR-owy wymyślony przez rosyjskich speców? Że takie zagrywki to ruska metoda od wieków? Co też pan gadasz! Jakąś obsesję pan masz, wszędzie widzisz Ruskich.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej