Jak było w rzeczywistości? Fundacja „Łączka” już od niemal roku nawoływała, by wziąć się w tej sprawie do pracy. Trudno zatem utrzymywać, że urzędnicy z IPN-u i Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa nie mieli czasu. Także teza, jakoby prace na Łączce rodziły problemy formalne nie wytrzymuje konfrontacji z faktami. Wystarczy, by IPN wszczął śledztwo prokuratorskie i objął nim teren Łączki, a wówczas do przeniesienia grobów ubeków nie będzie potrzebna zgoda ich rodzin. Dlaczego tego nie robi? Najwyraźniej teoretycznie suwerenna instytucja boi się sama podjąć tej sprawy.
Zabawa nad dołami śmierci
Planowany na 27 września dzień państwowego pogrzebu Żołnierzy Wyklętych nie odbędzie się w tym roku. Dlaczego?
Jak było w rzeczywistości? Fundacja „Łączka” już od niemal roku nawoływała, by wziąć się w tej sprawie do pracy. Trudno zatem utrzymywać, że urzędnicy z IPN-u i Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa nie mieli czasu. Także teza, jakoby prace na Łączce rodziły problemy formalne nie wytrzymuje konfrontacji z faktami. Wystarczy, by IPN wszczął śledztwo prokuratorskie i objął nim teren Łączki, a wówczas do przeniesienia grobów ubeków nie będzie potrzebna zgoda ich rodzin. Dlaczego tego nie robi? Najwyraźniej teoretycznie suwerenna instytucja boi się sama podjąć tej sprawy.