Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jakub Pilarek,
11.06.2014 07:19

Frog – dobrodziej Tuskmenistanu

Ilu z Państwa spotkało kierowców zachowujących się jak Robert N., zwany „Frogiem”? Mnie nie zdarzyło się to nigdy.

Ilu z Państwa spotkało kierowców zachowujących się jak Robert N., zwany „Frogiem”? Mnie nie zdarzyło się to nigdy. Owszem, dość często widuje się w Polsce manewry typu „wyprzedzanie na czołówkę”, jednak ich autorzy zazwyczaj prowokują je z głupoty połączonej z nieumiejętnością oceniania warunków.

Robert N. – pirat drogowy sensu stricto – to zupełnie co innego. Ewenement. A mimo to media i państwowe służby poświęcają mu wiele czasu. Tak jakbyśmy mieli do czynienia z ważnym problemem, a nie z pojedynczym wybrykiem, choćby i na zasadzie recydywy. Wygląda na to, że obserwujemy kolejne przedstawienie w cyrku Tuska, transmitowane przez „zaprzyjaźnione media”. Wszystko jest dobre, by nie rozmawiać o prawdziwych problemach Polski. Lepiej pokazać się jako pogromca piratów. Wcale bym się jednak nie zdziwił, gdyby „Frog” okazał się korsarzem…

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE