Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
22.05.2014 08:31

JKM u bram europarlamentu

Janusz Korwin-Mikke, jak wynika z sondaży, może znaleźć się w europarlamencie jako czwarta polska siła. Nie bardzo wierzę w taki scenariusz, ale podobna historia wydarzyła się z Ruchem Palikota.

Janusz Korwin-Mikke, jak wynika z sondaży, może znaleźć się w europarlamencie jako czwarta polska siła. Nie bardzo wierzę w taki scenariusz, ale podobna historia wydarzyła się z Ruchem Palikota. Choć wszyscy mieli świadomość, że jest to partia efemeryczna, złożona z ludzi przypadkowych, która będzie funkcjonowała najwyżej kilka lat i nie zakorzeni się głęboko w strukturach politycznych III RP, otrzymała w 2011 r. w wyborach parlamentarnych ponad 10 proc. głosów poparcia. Czy sukces Palikota może powtórzyć kontrowersyjny JKM? W tej sprawie będziemy mądrzejsi w przyszłym tygodniu. Jednakże będzie to coś niespotykanego, jeżeli najwięksi europrzeciwnicy, deklarujący chęć dezorganizowania prac PE, dostaną się do kolejki po zastrzyk euro. Bo, umówmy się, o umocnienie roli Polski w strukturach unijnych korwinowcy zabiegać nie mają zamiaru. Być może są to ostatnie wybory popularnego wśród młodych wyborców JKM. Na szczęście – z fascynacji Korwinem część jego zwolenników szybko się kuruje, czego dowód otrzymywaliśmy w każdych wyborach krajowych, w którym środowiska UPR czy Nowej Prawicy nie potrafią przekroczyć magicznego progu 3 proc. poparcia. Czy będzie tak i tym razem?

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane