Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor Szczęsnowicz,
08.03.2014 08:37

Usłużna swołocz

Tzw. parlamentarzyści Krymu udali się wczoraj w podróż do Moskwy, prosić Dumę, aby łaskawie włączyła półwysep do Rosji. Strasznie sztampowe to wszystko.

Tzw. parlamentarzyści Krymu udali się wczoraj w podróż do Moskwy, prosić Dumę, aby łaskawie włączyła półwysep do Rosji. Strasznie sztampowe to wszystko.

W 1939 r. również przedstawiciele ludu pracującego tzw. zachodniej Białorusi i zachodniej Ukrainy, czyli wschodniej Polski, zupełnie spontanicznie zwrócili się do Rady Najwyższej Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich, aby zechciała ich włączyć w skład tej krainy powszechnej szczęśliwości. W tym samym czasie sowieccy najeźdźcy, atakując Finlandię, również wieźli ze sobą rząd Fińskiej Republiki Ludowej, aby mógł podziękować kochanym okupantom za to, że zechcieli napaść na ich kraj. W 1944 r., gdy nie było stosunków dyplomatycznych między Polską a Sowietami, w Lublinie z teczek agentów NKWD wysypał się Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, który przejmował Polskę w imieniu Józefa Stalina. Podobni pomagierzy objawili się razem z rosyjskimi czołgami w Budapeszcie w 1956 r. i w Czechosłowacji w 1968 r.
W grudniu 1981 r. w PRL-u wyszkoleni w ZSRS agenci byli tak gorliwi, że zrobili porządek sami, bez Armii Czerwonej. Zawsze się znajdzie jakaś swołocz.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE