NKWD=Putin
Polscy badacze podczas prac ekshumacyjnych trwających we Włodzimierzu Wołyńskim na Ukrainie odnaleźli ciała około 300 Polaków zamordowanych przez NKWD w 1940 lub 1941 r.
Odkrycie to jest porażające, ale przecież nie zaskakujące. Ziemie będące w różnych momentach dziejowych pod panowaniem Sowietów dźwigają zapewne jeszcze wiele bezimiennych mogił. Informacja ta wypłynęła jednak w szczególnym momencie – tuż przed ogłoszeniem przez Europejski Trybunał Praw Człowieka wyroku ws. bulwersujących nieprawidłowości podczas prowadzenia śledztwa katyńskiego przez Rosję. Miejmy nadzieję, że dotarła także do uszu sędziów. A może przede wszystkim – do ich serc. Prawo to nie matematyka, w rzeczywistości wiele rzeczy jest w nim płynnych i zależnych od intencji sędziego. Widać to nawet w tej konkretnie sprawie – wyrok ETPC z 16 kwietnia 2012 r., od którego odwołują się Polacy, nie był jednomyślny – trzech sędziów wyraziło odrębne zdanie. Może odkrycie polskich naukowców przypomni sędziom, że NKWD=KGB=FSB=Putin… Z tą wiedzą łatwiej będzie szukać sprawiedliwości.