Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jakub Pilarek,
19.09.2013 13:51

Ogniem i mieczem

Ludzie, którzy zdewastowali mural w Bełchatowie poświęcony Żołnierzom Wyklętym, złożyli podpis, który pozwala ich jednoznacznie zidentyfikować ideologicznie. To tzw.

Ludzie, którzy zdewastowali mural w Bełchatowie poświęcony Żołnierzom Wyklętym, złożyli podpis, który pozwala ich jednoznacznie zidentyfikować ideologicznie. To tzw. antyfaszyści.

Teoretycznie antyfaszyzm wydaje się bardzo dobrym nastawieniem, można by rzec: bratem antykomunizmu. Praktyka jednak pokazuje coś innego. Pod płaszczykiem antyfaszyzmu działają skrajnie lewicowe, anarchistyczne grupy, które albo uprawiają terroryzm, albo co najmniej z terroryzmem sympatyzują. Ot, choćby z tradycją Frakcji Czerwonej Armii, która w latach 70., 80., a nawet na początku 90. popełniła wiele mordów politycznych. Mimo to wśród młodych polskich lewaków nie tak trudno zauważyć symbole tej zbrodniczej niemieckiej grupy. To tego rodzaju środowiska zaatakowały w 2011 r. Marsz Niepodległości, znajdując potem schronienie w lokalu „Krytyki Politycznej”. Cóż to za wspaniałe pole do popisu dla Bartłomieja Sienkiewicza! Idź Pan po nich, tylko może na razie nie top ich Pan w kiblu, jak to zwykł czynić rosyjski przyjaciel Pańskiego pryncypała. Jednak za zdewastowanie muralu byłaby to zbyt surowa kara. Ale kto wie, może po 11 listopada..?

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE