Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jakub Pilarek,
11.09.2013 16:11

III RP łaknie neo-Platformy

Analitycy sceny politycznej opisują niekiedy Jarosława Gowina jako koło ratunkowe rzucone systemowi III RP.

Analitycy sceny politycznej opisują niekiedy Jarosława Gowina jako koło ratunkowe rzucone systemowi III RP. Koło nie rzuca się samo – w tej perspektywie rząd Donalda Tuska jawi się jako zgromadzenie figurantów, którzy formalnie sprawują władzę, jednak realnie jest ona reglamentowana przez różne wpływowe grupy interesów i to one właśnie zerkają z nadzieją ku Gowinowi.

Dziś nie sposób bezspornie stwierdzić, czy rzeczywiście jest on pionkiem pełniącym tę funkcję. Ma jednak wiele atutów, które czyniłyby z niego świetnego kandydata na nowego przywódcę koncesjonowanej prawicy, przy czym najważniejszy z nich to mit niezależności Gowina. Jest także rozpoznawalny i niewątpliwie daleko przewyższa sprytem większość swoich byłych kolegów z PO. Gdybym był zawiedzionym założycielem PO – np. z SB – na pewno z zaciekawieniem patrzyłbym na filozofa z Krakowa.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE