Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jakub Pilarek,
05.08.2013 11:38

Sympathy for the devil

Postawa, którą zaprezentował ks. Adam Boniecki na imprezie zorganizowanej przez Jerzego Owsiaka, budzi moje największe zdumienie. Kapłan ten nie dostrzega, że w wypadku jego imiennika, Darskiego, nie sama wizualna diaboliczna otoczka jest najważniejs

Postawa, którą zaprezentował ks. Adam Boniecki na imprezie zorganizowanej przez Jerzego Owsiaka, budzi moje największe zdumienie. Kapłan ten nie dostrzega, że w wypadku jego imiennika, Darskiego, nie sama wizualna diaboliczna otoczka jest najważniejsza, ale treści, które „Nergal” przekazuje zarówno w warstwie tekstowej swojej twórczości, jak i w licznych wywiadach.

Ks. Boniecki widzi w cyrku, który robi wokół siebie Darski, diaboliczność wyłącznie jasełkową. Sam bardzo lubię ludowe przedstawienia Szatana, te wszystkie drewniane posążki, baśnie – np. o kaszubskim Smętku – jednak nie zauważyłem, by promowały one relatywizm. Wręcz przeciwnie, osadzone były zawsze w obiektywnym porządku świata. A ten porządek właśnie neguje Darski, co w wierze katolickiej jest grzechem śmiertelnym. Można więc zapytać: czyim adwokatem jest ks. Adam Boniecki?

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE