Telewizja Republika w maju br. odnotowała drugą najwyższą miesięczną oglądalność w historii nadawania - średni dobowy udział wyniósł 2,98 proc. To skok niemal o 3000 procent, w porównaniu do maja ubiegłego roku. TVP Info zaś znajduje się na równi pochyłej, pozostając już poza TOP3 stacji publicystyczno-informacyjnych w Polsce.
Dom Wolnego Słowa umacnia się na podium stacji informacyjno-publicystycznych z każdym kolejnym badaniem średniego miesięcznego udziału w rynku, konsekwentnie też skracając dystans do pozostającej na pierwszym miejscu stacji TVN24.
Tym bardziej paradnie wyglądają słowa medioznawcy Adama Szynola, którego prognoza okazała się wprost odwrotna do rzeczywistości.
„Nie wieszczyłbym, żeby to miało wzrosnąć”
Słowa medioznawcy po niemal pół roku przypomina Jacek Liziniewicz.
- Zainteresowanie jest takie, bo czas jest gorący, ale za jakiś czas widzowie będą wybierać te kanały i programy, gdzie będzie więcej treści różnorodnych, a nie sami liderzy partyjni. Myślę, że za jakiś czas Polacy przestaną tak mocno żyć polityką. Kanały informacyjne zjadą wtedy z tego poziomu kanałów otwartych, czyli 7-10 proc. i wrócą do pułapów 3-5 proc. Tak samo to spadnie w TV Republika. Może jakaś część najbardziej zagorzałych zwolenników PiS zostanie z TV Republika. Nie wieszczyłbym, żeby to miało wzrosnąć do poziomu TVN24
- wieszczył medioznawca z Zakładu Dziennikarstwa Uniwersytetu Wrocławskiego.
Z wykładowcy zakpił Wojciech Mucha: