Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Kraków odwołał Miszalskiego. Politico: „To poważny cios dla Tuska”

Mieszkańcy Krakowa zdecydowali o odwołaniu Aleksandra Miszalskiego, a wynik referendum odbił się szerokim echem także za granicą. Portal Politico ocenił, że porażka polityka Koalicji Obywatelskiej to „poważny cios” dla Donalda Tuska i sygnał ostrzegawczy dla liberalnych władz w innych polskich miastach. Również głosy w sieci wskazują na to, że krakowskie referendum może stać się początkiem politycznej ofensywy przeciw samorządowcom związanym z KO.

Autor:

Referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa okazało się ważne i rozstrzygające — poinformowała dziś rano Miejska Komisja ds. Referendum. 

W głosowaniu dotyczącym odwołania prezydenta Krakowa udział wzięło 29,99 proc. uprawnionych do głosowania. To więcej niż wymagany ustawowo próg ważności referendum, który wynosił 26,98 proc. Komisja przekazała również, że większość ważnych głosów oddano za odwołaniem prezydenta.

Z badania exit poll przygotowanego przez Ogólnopolską Grupę Badawczą wynika, żejednym z najważniejszych powodów odwołania Aleksandra Miszalskiego była Strefa Czystego Transportu. Kontrowersyjny projekt wskazało 28,3 proc. respondentów, którzy wzięli udział w referendum. To właśnie SCT najmocniej zmobilizowała przeciwników byłego prezydenta Krakowa.

Szczegóły w artykule: To przesądziło o klęsce Miszalskiego. Wyniki exit poll mówią jasno

Politico o porażce Miszalskiego: Tusk doznał ciosu

Poza środowiskiem Koalicji Obywatelskiej, z której wywodzi się Miszalski, wynikiem niedzielnego referendum w Krakowie zaniepokoił się również brukselski portal Politico.

Na stronie głównej serwisu pojawił się dziś rano artykuł zatytułowany: "Prawica w Polsce obala liberalnego prezydenta Krakowa, co jest kolejnym ciosem dla Tuska".

Artykuł na PoliticoZrzut ekranu / politico.eu

Prounijny portal pisze już na samym początku, że porażka Miszalskiego to "cios dla Donalda Tuska".

Premier Polski Donald Tusk doznał w niedzielę poważnego ciosu, gdy wyborcy w Krakowie zdecydowaną większością poparli prawicową kampanię na rzecz odwołania liberalnego prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego.

– czytamy.

Kraków to tylko początek?

Co więcej, medium ocenia, że "wynik ten może zainspirować podobne działania w innych częściach Polski".

Nie jest to jednak odosobniony przypadek. W przestrzeni medialnej wybrzmiewa coraz więcej głosów, mówiących o tym, że krakowskie referendum może zainspirować inne duże miasta, w których rządzi Koalicja Obywatelska. 

Po tym, co wydarzyło się wczoraj z referendum w Krakowie, czas jeszcze głośniej mówić o tym, jak naprawdę zarządzany jest Poznań przez Jacka Jaśkowiaka. Za PR-em kryje się rzeczywistość, o której Polacy i Poznaniacy powinni wiedzieć więcej, a uwierzcie mi... Jest o czym mówić.

– ocenia na platformie X Klaudia Strzelecka, radna Poznania z PiS.

Również Michał Wójcik, poseł PiS wskazuje: "Referendum w Krakowie może zapoczątkować falę referendów w różnych miastach, które mogą zmieść prezydentów związanych wprost z Koalicją Obywatelską lub tych, którzy są ich sługusami. Na Śląsku jest kilka takich ważnych miast".

 

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, politico.eu

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Media