Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Bruksela odpowiada na akcję Strefy Wolnego Słowa. Pouczania Polski ciąg dalszy

„Uważamy, że należy teraz uruchomić procedurę, by chronić nasz budżet i zapewnić poszanowanie praworządności” - brzmi fragment listu, jaki w odpowiedzi od Parlamentu Europejskiego otrzymali czytelnicy mediów Strefy Wolnego Słowa. Akcja wysyłania maili, którą zorganizowaliśmy pod koniec października, była wynikiem naporu Unii na Polskę za wyrok Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzający wyższość prawa krajowego nad prawem unijnym.

Autor:

- Prawie 40 lat temu reżim komunistyczny wprowadził w Polsce stan wojenny. Wielu członków „Solidarnośći”, niezależnych związków zawodowych i innych grup trafiło do więzienia. Tylko dlatego, że walczyli o swoje prawa - to początek przemówienia szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen z 19 października. Właśnie tego dnia w gmachu Parlamentu Europejskiego w Strasburgu odbyła się debata "Kryzys praworządności w Polsce a prymat prawa unijnego" z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i przewodniczącej KE. 

Obiecujący ton szybko zamienił się wówczas w ofensywną narrację wobec naszego kraju. Von der Leyen ubolewała, że "po raz pierwszy Trybunał państwa członkowskiego uznał, że traktaty są niezgodne z konstytucją krajową”, wyrażała „obawy wobec niezależności systemu sprawiedliwości”. Konstatowała, że „sytuacja się pogorszyła”, powołując się przy tym na opinie szeregu unijnych instytucji.

Już dzień później Strefa Wolnego Słowa zorganizowała wielką akcję, mającą poinformować przewodniczącą Komisji Europejskiej, jak i wszystkich europosłów, o faktycznym kontekście i sensie reform wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

Pełna treść listu (w trzech językach) dostępna TUTAJ.

Nadeszła odpowiedź

Coraz więcej naszych Czytelników informuje nas, że odpowiedź nadeszła. Wszyscy otrzymują tę samą treść listu. Nadawca - Dział ds. Zapytań Obywateli, komórka funkcjonująca pod egidą Parlamentu Europejskiego.

„Parlament Europejski otrzymał Pana wiadomość na temat praworządności w Polsce po debacie z premierem Mateuszem Morawieckim. 21 października 2021 roku Parlament przyjął rezolucję w sprawie kryzysu praworządności w Polsce i nadrzędności prawa Unii. Uważa on, że Trybunał Konstytucyjny w Polsce jest nielegalny, „nie ma mocy prawnej i niezależności" i został „przekształcony w narzędzie legalizacji bezprawnych działań władz". Parlament „głęboko ubolewa nad decyzją" Trybunału „wydaną 7 października 2021 r., która stanowi atak na całą europejską wspólnotę wartości i praw"”

- czytamy.

Autor wskazuje, że „rezolucja ta jest wynikiem debaty na temat kryzysu praworządności w Polsce i pierwszeństwa prawa unijnego, która odbyła się w Parlamencie 19 października i w której wziął udział premier Polski”.

W odpowiedzi cytowany jest przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Maria Sassoli.

„Parlament Europejski omówił tę kwestię na posiedzeniu plenarnym. Z uwagą wysłuchaliśmy wypowiedzi premiera Morawieckiego. Pragniemy jednak zwrócić uwagę, że Polska opracowywała obecne prawo wraz z pozostałymi państwami Unii. Ustaliliśmy te zasady wspólnie, nie można więc powiedzieć, że Unia Europejska je narzuca” - brzmi dalsza część.

Na koniec wybrzmiewa deklaracja przewodniczącego PE:

„nie zamierzamy uchylać się od obowiązku ochrony podstawowych zasad, na których opiera się Unia Europejska".

Pełna treść odpowiedzi poniżej:

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane