Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
12.12.2020 12:00

Strach jeździć do Rosji

Władimir Putin w ramach zainicjowanej przez siebie reformy ustroju konstytucyjnego podpisał uchwalone przez parlament poprawki w kodeksie karnym wprowadzające karę do 10 lat więzienia za kwestionowanie granic Rosji.

Ponieważ prawie cały świat ma inne zdanie niż Moskwa na temat tego, gdzie przebiegają granice Rosji, w praktyce np. prawie każdy obywatel krajów UE i NATO, który zgadza się z oficjalnym, prawnomiędzynarodowym stanowiskiem swoich rządów i tych instytucji np. co do statusu Krymu, może dostać się pod lupę rosyjskich służb prokuratorskich i specjalnych. Do tego w Rosji od lat obowiązują i zaostrzane są kary za tzw. kwestionowanie wysiłku wojennego Związku Sowieckiego, czyli głoszenie innej wersji historii II wojny światowej niż oficjalna kremlowska propaganda. W tej sytuacji każdy, kto choć raz gdzieś, choćby w internecie, napisał niewygodną prawdę o przebiegu granic Rosji czy roli ZSRS w II wojnie światowej, dwa razy zastanowi się, zanim odwiedzi Rosję. Zwłaszcza że Putin podpisał też inną poprawkę, stanowiącą, że na terenie Rosji prawo tego kraju ma wyższość nad międzynarodowymi umowami Rosji.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane