Pani Barley (po polsku Jęczmień), która stwierdziła, że „państwa, takie jak Polska i Węgry, trzeba finansowo zagłodzić”, ubolewała również, że „nasze pieniądze z podatków trafią do reżimów, takich jak Orbán i Kaczyński, które koncentrują się głównie na pieniądzach i wpychają je do własnych kieszeni”. Jednak w telewizji Russia Today Deutsch oświadczyła: „Pielęgnujemy bardzo bliskie relacje z Rosją. Rosja zawsze była naszym partnerem i takim pozostanie”. Jakieś sentymenty panią naszły, pani Jęczmień? Dlaczego pani kłamie, że „zarówno Jarosław Kaczyński, jak i Viktor Orbán wykorzystują walkę z COVID-19 do wprowadzania rządów sprzecznych z zasadami zjednoczonej Europy”? A w wywiadzie dla „Deutsche Welle” mówi pani, że „działania polskiego rządu niczym nie różnią się od działań władzy komunistycznej”? Czyżby rozmawiała pani z mamą Aleksandry Dulkiewicz?