Na to wszystko Orlen będzie miał teraz więcej pieniędzy, będzie miał dużo większy potencjał regionalny i będzie mógł stanąć do równej walki z największymi graczami na świecie. Z komunikatu spółki po decyzji Komisji Europejskiej wynika, że priorytetem będzie dla Orlenu m.in. inwestycja w morskie farmy wiatrowe. To są kosztowne megaprojekty, wymagające dużego potencjału – połączone Orlen i Lotos są w stanie sprostać temu wyzwaniu i utrzymywać bardziej równorzędne relacje z partnerami technologicznymi z zagranicy. Wzmocniony Orlen wchodzi do pierwszej ligi graczy, będzie mógł sobie poradzić w rywalizacji
np. z BP czy węgierskim MOL, który jest jego głównym konkurentem w Europie Środkowo-Wschodniej. Będzie również skuteczniejszym narzędziem państwa polskiego w realizacji celów polityki zagranicznej.
Autor jest redaktorem naczelnym portalu BiznesAlert