Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
24.07.2020 14:00

Nie byliśmy wtedy sami

Polski Sejm jednogłośnie przyjął uchwałę z okazji 100. rocznicy zwycięstwa nad bolszewikami, oddając hołd bohaterom. To bardzo dobrze, że przy ostrych podziałach polityczno-społecznych łączy nas właśnie to – duma ze zwycięstwa nad bolszewikami. Bardzo dobrze, że w tej uchwale oddano również hołd Ukraińcom, Białorusinom, Rosjanom, Amerykanom, Belgom, Łotyszom, Estończykom, Finom, Węgrom i francuskim doradcom walczącym po polskiej stronie.

Owszem, w ogarniętej komunistyczną gorączką Europie Zachodniej niektórzy, m.in. niemieccy komuniści, robili wszystko, by utrudnić Polsce walkę. Jednak zwłaszcza w Europie Środkowej i Wschodniej było wielu takich, którzy wiedzieli, czym tak naprawdę jest komunizm i że stawianie mu oporu to wspólna sprawa. Na pomoc Polsce rzuciły się tysiące ochotników, nawet Rosjanie, a także przedstawiciele Francji, która wówczas akurat zachowała się racjonalnie, rozpoznając zagrożenie, jakie sowiecka Rosja niosła dla całej Europy. W 1920 r., inaczej niż w wielu dramatycznych momentach naszej historii, nie byliśmy sami. I również dzięki temu możliwe było to wielkie zwycięstwo.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane