Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
19.04.2021 10:00

Łukaszenka to nie Białoruś

Już kilkanaście lat temu Bohdan Cywiński powiedział, że Łukaszenka nie reprezentuje Białorusi, tak jak Bierut nie reprezentował Polski. W 2021 r. to jeszcze bardziej prawdziwe, bo o ile w pierwszych latach rządów Łukaszenka miał wystarczające do rządzenia poparcie i legitymację (choć wymuszoną represjami i zabójstwami politycznymi), o tyle teraz jest w pełni uzurpatorem.

Urodził się co prawda na Białorusi (jak Bierut czy Jaruzelski urodzili się w Polsce), ale swoją stolicą nazywa Moskwę. Nie wiadomo, kto jest jego ojcem, a swoje życie w czasach ZSRS związał z partią komunistyczną. Dziś również nie ukrywa sentymentu do komunizmu. I taki człowiek prześladuje dziś z całą brutalnością białoruskich patriotów, zakazuje używania białoruskich barw narodowych. Robi też z Polski i Polaków na Białorusi największych wrogów Białorusi, prześladuje ich. A tymczasem Polacy na Białorusi czują nieporównanie większą lojalność wobec Białorusi niż Łukaszenka i mieszkają na tej ziemi od pokoleń. Z kolei Polska związana jest z Białorusią (kiedyś tereny Wielkiego Księstwa Litewskiego) od wieków i tak pozostanie. A Łukaszenka ze swoją antypolskością i antybiałoruskością okaże się ponurym żartem historii.
 

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane