Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jerzy Lubach,
27.05.2020 14:00

Hiacynty kwitną w ratuszu

Przyssanie się do funduszy publicznych przez liczne organizacje wspierające tzw. społeczeństwo otwarte nabiera ciekawego wymiaru w świetle afery w warszawskim ratuszu: oto milionowe dotacje otrzymuje od Trzaskowskiego dawna groźna agentka SB. Mimo upublicznienia jej „dorobku” nadal jest wspierana przez prezydenta stolicy – kandydata na prezydenta RP. Hałaśliwe i nachalne lobby LGBT sterowane przez ludzi komunistycznej bezpieki?

Czemu nie, wszak podczas niechlubnej akcji „Hiacynt” SB zyskała haki na tysiące homoseksualistów, których potem mogła lokować w różnych sferach działalności społecznej, także w Kościele, mediach, kinematografii. Dziś to oni na zlecenie mocodawców dokonują szantażu moralnego pod hasłem „tolerancji”, pracując wytrwale nad „otwieraniem” nas na zboczenia i deprawację dzieci.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej