Oczywiście wszystko podlane jest sosem braku tolerancji wobec ideologów LGBT i ich popleczników. Każdy bandyta działający pod tęczową flagą może w ich mniemaniu liczyć na immunitet, który będzie go chronił przed odpowiedzialnością karnej. Należy zdać sobie sprawę, że te demonstracje, profanacje pomników, ataki bojówek Antify i LGBT na ludzi na ulicach to dopiero początek tęczowej rewolucji w Polsce. Jej cel jest jeden: zniszczyć wartości chrześcijańskie, zniszczyć cywilizację, jaką znamy, zniszczyć to wszystko, co im przeszkadza we wprowadzeniu nowego, marksistowsko-tęczowego ładu pod ich rządami.