Chodzi o zdarzenie z 9 kwietnia. W hotelu "Iskra" w Rzeszowie została zakwaterowana 15-osobowa grupa studentów z Portugalii. Młodzi ludzie przyjechali tam w ramach unijnego programu „Erasmus Plus”. Zawiadomienie o znieważeniu 18-latka - rzekomo na tle narodowościowym - złożył opiekun Portugalczyków nauczyciel Zespołu Szkół Elektronicznych z Rzeszowa.Podejrzewanym o atak jest 38-letni żołnierz zawodowy z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie.
- powiedział portalowi onet.pl prokurator Piotr Pawlik.Pod adresem Portugalczyka nie padły słowa rasistowskie, pokrzywdzony nie był popychany, nie był też szarpany. W trakcie incydentu padły wulgarne słowa, ale nie miały one podłoża rasistowskiego
Zupełnie inaczej opisała sprawę „Gazeta Wyborcza”. „Rasistowski atak na Portugalczyka w Rzeszowie” - to tylko jeden z tytułów pisma z Czerskiej.
Niektórzy nazywają to zaklinaniem rzeczywistości. Internauci bardzo celnie podsumowali medialną nagonkę podwładnych Adama Michnika.