Szef INSI Richard Sambrook obawia się, że rok 2015 będzie znacznie gorszy od poprzedniego pod względem liczby zabitych dziennikarzy. Po raz pierwszy w historii analizy na czele krajów, w których zabito najwięcej dziennikarzy znalazł się przedstawiciel Zachodu. W zamachu na redakcję „Charlie Hebdo” zginęło ośmiu dziennikarzy.

Na liście najniebezpieczniejszych krajów znajdują się również: Południowy Sudan i Jemen, Libia, oraz Irak.
Publikowany regularnie co sześć miesięcy raport „Killing the Messenger” odnotowuje te przypadki śmierci dziennikarzy, w których zginęli oni w związki z wykonywanym zawodem.Dynamika danych i nasze doświadczenie wskazują, że obecny rok może być gorszy od poprzedniego [...] Większość dziennikarzy, którzy zginęli w pierwszej połowie br. to lokalni przedstawiciele mediów, którzy zginęli walcząc z korupcją i innymi nieprawidłowościami we własnych krajach – czytamy w komunikacie szefa International News Safety Institute.
ZOBACZ PEŁNĄ TREŚĆ RAPORTU: