Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Amerykańska prasa: „Wygrana Platformy Obywatelskiej znika szybciej niż alkohol, który pili nagrywani politycy”

Dziennik „Washington Post” przeanalizował kulisy afery taśmowej i fali dymisji, którą próbowała się jeszcze ratować partia rządząca.

Autor:

Dziennik „Washington Post” przeanalizował kulisy afery taśmowej i fali dymisji, którą próbowała się jeszcze ratować partia rządząca. Całej sprawie przyglądają się również dziennikarze innych amerykańskich mediów. Dziennikarka CNN Dana Bash przypomina nawet, że na taśmach Radosław Sikorski mówił „brzydkie rzeczy o polskiej służalczości wobec USA porównując ją do seksu oralnego”.

W obszernej analizie „Washington Post” Michael E. Miller zwraca uwagę, że cała sprawa przypomina thriller szpiegowski z podsłuchami i ekskluzywnymi restauracjami w tle. Dziennikarz nie omieszkał zwrócić uwagi czytelników na fakt, że nagrani na taśmach politycy pili wino kosztujące 1200 dolarów... za butelkę.

Zaczęło się od czegoś małego: mikrofonu ukrytego pod stołem, w eleganckiej warszawskiej restauracji. Jednak zgodnie z nagraniami z podsłuchów polscy ministrowie omawiali tam prywatne interesy oraz żartowali w niewybredny sposób – jak choćby porównując relacje polsko-amerykańskie do seksu oralnego. Skandal szybko się rozprzestrzenił. Nastąpiły aresztowania, oskarżenia o międzynarodowe szpiegostwo, a część tajnych dokumentów wyciekła do mediów społecznościowych (...) W środę, niemal dokładnie rok po pierwszej wzmiance o aferze, nagrania doprowadziły do dymisji polskich ministrów oraz marszałka Sejmu – czytamy na łamach „Washington Post”.


Według „Washington Post” w obecnej sytuacji szanse Platformy Obywatelskiej na zwycięstwo w wyborach parlamentarnych są nikłe.

Fala dymisji to zła wiadomość dla partii rządzącej – Platformy Obywatelskiej, która przed dwoma tygodniami przegrała wybory prezydenckie. Jej szanse na zachowanie kontroli w parlamencie po mających się odbyć za cztery miesiące wyborach znikają szybciej niż alkohol, który pili nagrywani politycy – czytamy na łamach amerykańskiego dziennika.


Co ciekawe, początkowo artykuł opublikowano pod tytułem: „Seks, kłamstwa i taśma w końcu dopadły polski rząd” („Sex, lies and audio tape: secret recordings finally catch up to Polish government”), czego dowodem jest print screen zrobiony przez serwis 300polityka.pl. Później jednak tytuł zmieniono na łagodniejszy: „Tajne nagrania, eleganckie restauracje, kubańskie cygara i intrygi w końcu dopadły polski rząd” („Secret recordings, posh restaurants, Cuban cigars and intrigue finally catch up to Polish government”). Pierwotny tytuł widać jeszcze jedynie w linku do tekstu: http://www.washingtonpost.com/news/morning-mix/wp/2015/06/11/sex-lies-and-audio-tape-secret-recordings-finally-catch-up-to-polish-government/.



Pikanterii całej sprawie związanej z publikacją artykułu właśnie na łamach „Washington Post” dodaje fakt, że to właśnie na łamach tego dziennika publikuje Anne Applebaum – żona Radosława Sikorskiego.

O samym Radosławie Sikorskim amerykańskie media również nie zapomniały. Dziennikarze przypominają jego niewybredne porównanie stosunków polsko-amerykańskich do seksu oralnego.



Dziennikarska CNN Dana Bash przypominając słowa Sikorskiego pisała właśnie o „porównaniu do seksu oralnego”, jednak internauci szybko przypomnieli dokładny cytat z Radosława Sikorskiego. Poniżej przypominamy zarejestrowany na taśmach fragment rozmowy, który tak zaintrygował amerykańskie media:

Sikorski: - Wiesz, że polsko amerykański sojusz jest nic nie warty. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa.
Rostowski: - Dlaczego?
Sikorski: - Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Rosją, Niemcami, będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy, kompletni frajerzy.

Sikorski: - Problem w Polsce jest, że mamy bardzo płytka dumę i samoocenę.
Rostowski: - Taki sentymentalizm.
Sikorski: - Taka murzyńskość.
Rostowski: - Jak, jak?
Sikorski: - Murzyńskość.

Autor:

Źródło: Twitter,niezalezna.pl,The Washington Post,CNN,300polityka.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej