Nocne dyżury dziennikarskie potrafią zaskakiwać nie tylko wydarzeniami, które trafiają na antenę, ale także sytuacjami, które rozgrywają się poza kamerami. Tym razem ekipa programu „Republika Nocą” pokazała, że redakcyjna solidarność nie kończy się wraz z wyłączeniem mikrofonów.
W czasie, gdy polska ochrona zdrowia znajduje się na krawędzi wydolności i aż huczy od skandali związanych z traktowaniem polityków poza kolejnością, Telewizja Polska postanowiła zaserwować widzom nową produkcję. Serial medyczny o wymownym tytule „SOR”, promowany przez obecne władze stacji, w oczach wielu brzmi jak ponury żart. Projekt, za który odpowiada producent Tadeusz Lampka, ma być pełną emocji opowieścią o ratowaniu życia.