Organizatorzy corocznej zbiórki przypominają, że niechciany przez kogoś przedmiot może być dla innej osoby spełnieniem marzeń.
Przed kilka ostatnich lat zbiórkę nietrafionych prezentów bożonarodzeniowych prowadził Jasnogórski Punkt Charytatywny.
W tym roku z różnych powodów, musiał się z niej wycofać. Biorąc pod uwagę, że niektóre osoby z naszej Fundacji koordynowały te działania, to naturalnym było, że przeszczepimy te działania na teren Doliny Miłosierdzia, gdzie działamy
- powiedziała prezes fundacji Ufam Tobie Jolanta Kobojek.
W poprzednich latach zbiórkę organizował o. Szymon Botul z Jasnej Góry. Inspiracją do rozpoczęcia takiej akcji był list czytelnika Tygodnika Katolickiego „Niedziela". Bolesław Twaróg z Tychów zauważył, że okres świąt Bożego Narodzenia, oprócz przeżyć duchowych, nieodłącznie wiąże się także z wręczaniem prezentów.
Z wielu podarków ucieszymy się, ale pewną część rzucimy w kąt. Nie będą nam potrzebne, bo szalików, skarpetek, pluszowych misiów, lalek czy innych zabawek mamy już pod dostatkiem, nie wspominając o słodyczach, których spożycie w trosce o zdrowie powinniśmy ograniczać. Tymczasem dla wielu biedniejszych rodzin te niepotrzebne nam rzeczy są przedmiotem marzeń
- napisał wówczas czytelnik.
Po ogłoszeniu akcji zbieranie niechcianych prezentów przez ostatnie lata do Jasnogórskiego Punktu Charytatywnego przysyłano dary z całej Polski. Trafiały one później przede wszystkim do rodzin wielodzietnych i bezdomnych.
W tym roku prezenty można przesyłać do na adres fundacji Ufam Tobie (ul. o. Kordeckiego 49, 42-200 Częstochowa). Otrzymane podarunki trafią do bezdomnych i ubogich rodzin, które są otoczone opieką tej fundacji.