Najstarsza córka byłego prezydenta Magdalena Wałęsa wzięła niedawno ślub. Okazało się, że jej świeżo upieczony małżonek postanowił przyjąć słynne nazwisko żony. Teraz nazywa się więc... Lech Wałęsa.
Propozycja przyszła od Magdy, zaszokowała mnie. Wydawało mi się to absurdalne. Stwiedziłem, że to piękna propozycja, poczułem się zaszczycony. Przyjąłem nazwisko żony z miłości do niej
- mówił Lech w programie Dzień Dobry TVN.
Para opowiedziała przy okazji o tym, że spodziewa się dziecka. Zdradzili nawet, jakie imię chcieliby nadać chłopcu. I tu kolejna niespodzianka!
Chłopiec będzie miał na imię Karol, albo... Lech.
Czy niebawem będziemy mieli trzech Lechów Wałęsów? I to w jednej rodzinie!