Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Zdrowy sen małego dziecka. Jak o niego zadbać?

Marzenie wielu rodziców jest czasem bardzo prozaiczne… wyspać się! Często jest to zwyczajna abstrakcja, bo dzieci z natury są bardzo aktywne, choć bywają też nerwowe, nadmiernie pobudzone i niespokojne. Na szczęście istnieje wiele sprawdzonych naukowo sposobów na ukojenie rozemocjonowanego malucha: kołysanie, czytanki, śpiewanie, kąpiel, szum urządzeń elektronicznych czy wreszcie wszystkim dobrze znany smoczek. 

Autor:

Metod usypiania i uspokajania dzieci może być tak wiele, jak wiele jest dzieci i ich rodziców. Część z nich jest powszechnie stosowana w domach na całym świecie, a niektórych skuteczność została  potwierdzona naukowo. Wszyscy rodzice dobrze wiedzą, że wypoczęte dziecko to wyspane dziecko. Specjaliści podkreślają wagę odpowiedniej długości i jakości snu niemowląt.

Kołysanie i noszenie na rękach
Dowody naukowe potwierdzają codzienne doświadczenia rodziców. Wyniki badań opublikowane w 2013 r. w prestiżowym czasopiśmie „Current Biology” pokazują, że niemowlęta naturalnie wyciszają się pod wpływem skoordynowanych i powtarzalnych, huśtających ruchów. Jest to zjawisko uniwersalne, a co ciekawe, dotyczy także zwierząt. Małe dzieci lubią taki ruch, bo są w ten sposób neurobiologicznie zaprogramowane. Jest to dziedzictwo naszego rozwoju ewolucyjnego, które pomaga przetrwać w pierwszym okresie życia.

Śpiewanie i opowiadanie 
Metoda stara jak świat, choć niestety obecnie wypierana przez technologię. Bajki są puszczane na  telewizorach, tabletach i smartfonach, a coraz rzadziej czytane. Z wyników szeroko zakrojonego badania przeprowadzonego w 14 krajach na grupie ponad 10 000 rodzin z dziećmi w wieku do 5 lat wynika, że rytuał czytania i śpiewania kołysanek jest niezwykle ważny. Opowiadanie bajek przed snem przekłada się na lepsze umiejętności językowe w wieku szkolnym. Naukowcy podpowiadają, że im częściej i bardziej regularnie stosuje się rytuał czytania przed zaśnięciem, tym lepiej działa to na sen dziecka. Przyczynia się to do wcześniejszego i szybszego zasypiania, rzadszych nocnych pobudek i dłuższego snu w nocy. Poddane badaniu dzieci, którym opowiadano bajki przed snem, spały średnio o godzinę dłużej od pozostałych.

Smoczek
Nie bez przyczyny nazywany jest uspokajaczem. Doskonale zaspokaja naturalny odruch ssania u niemowląt i nie ma od niego lepszej alternatywy dla matczynej piersi. Zalet stosowania smoczka jest mnóstwo, szczególnie jeśli zastosujemy odpowiedni jego wariant. Do wyboru mamy modele anatomiczne (łagodne dla zębów i dziąseł), symetryczne (dla niemowląt karmionych piersią) i okrągłe (przeznaczone dla dzieci karmionych butelką).

Kąpiel
To codzienny zabieg pielęgnacyjny, który wycisza i uspokaja nawet najbardziej rozbrykane oraz niespokojne dzieci, tuż przed położeniem ich do łóżka. Pomaga w zapadaniu w sen głównie ze względu na to, że podnosi nieco temperaturę ciała. Może sprawdzić się o dowolnej porze, choć mało komu zdarza się kąpać dziecko w dzień. Ciekawym faktem jest, że do uspokojenia dziecka przed snem wystarczy samo zanurzenie stópek w ciepłej wodzie. 

Masowanie
Zrelaksuje i wyciszy, a przy okazji będzie świetną zabawą budującą więź pomiędzy niemowlęciem a rodzicem. Co więcej, taki masaż wspiera rozwój dziecka i jego przybieranie na wadze. Delikatne masowanie ciała niemowlęcia poprawia rozwój mózgu i wspomaga trawienie. Masaż warto rozpocząć od nóżek, bo są one najbardziej przyzwyczajone do dotyku. Później kolejno delikatnie głaszczmy brzuszek, klatkę piersiową, rączki, plecy i głowę. Taki dotyk jest przyjemny i kojący, a bliski kontakt z rodzicem daje wyciszające poczucie bezpieczeństwa.

Biały szum w tle
Delikatny szum o odpowiednim natężeniu i tonacji działa na nerwy niemowląt jak kojący balsam. Przypomina dziecku przytłumione dźwięki w brzuchu matki czy szum przepływającej krwi pępowinowej. Udowodniły to badania, przeprowadzone w 2016 r. na tureckim Dumlupinar University. Okazało się, że jednostajny szum jest metodą skuteczniejszą nawet od kołysania. U dzieci poddawanych działaniu białego szumu odnotowano zwalniające tętno. Jednostajny przyjemny dźwięk wyraźnie pomaga nadpobudliwym dzieciom, wspierając ich koncentrację. Ponadto, zgodnie z wynikami badań przeprowadzonych przez dr De-Kun Li, epidemiologa z Centrum Medycznego w Oakland w Kalifornii, biały szum zmniejsza ryzyko wystąpienia SIDS (zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej). Badacz zaznacza, że prawdopodobnie ma to związek z dźwiękiem pobudzającym mózg do stałej i ciągłej pracy. Sen staje się lżejszy, ale trudniej o samoistne zatrzymanie oddechu. Idealnym źródłem takiego białego szumu może być np. wentylator, odświeżacz powietrza, odkurzacz, suszarka do włosów czy nawet lodówka. W Internecie dostępne są także gotowe opracowane nagrania i dedykowane aplikacje na telefon z zapętlonymi dźwiękami.


 

Autor:

Źródło: lifestyle.newseria.pl, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Lifestyle